Jak trudno jest godzić jednocześnie władzę i zgodę.
Tacyt
STRONA GŁÓWNA     KOMENTARZE     ARTYKUŁY     WYWIADY     GDZIE STUDIOWAĆ?     KSIĄŻKI     W PRASIE     REDAKCJA     DOŁĄCZ DO NAS
Wtorek, 7 września 2010 r.
Kliknij, aby powiększyć
 

Wybory na świecie

Data Kraj Organ / typ wyborów

Gdzie studiować?

Słownik pojęć politologicznych

Gomorra. Podróż po imperium kamorry

Bartek Czepil | 2009-03-18 23:00 | wersja do druku

Podejmując próbę zarysowania podstawowych zagadnień jakie przedstawia "Gomorra", należałoby na wstępie zadać pytanie o znaczenie tej książki dla politologa. Czy politolog znajdzie coś interesującego w dziennikarskiej relacji o świecie neapolitańskiej mafii? Z pewnością tak, ponieważ sięgając po książkę Roberta Saviano należy uświadomić sobie, że podróż po imperium kamorry będzie w istocie eksploracją struktur władzy. Jest to bowiem, wprawdzie nie pozbawione subiektywizmu i indywidualnej ekspresji dziennikarza, empiryczne studium władzy.

W posłowiu do polskiego wydania Alina Pawłowska-Zampino, która tłumaczyła "Gomorrę" na język polski, wskazuje, że książka Saviano określana jest jako hybryda - "docufiction", łącząca cechy eseju, analizy socjologicznej, reportażu śledczego oraz osobistego pamiętnika autora. Saviano-dziennikarz wciela się w rolę antropologa ruszającego w teren swoją vespą (to włoski skuter), przeprowadzającego rozmowy z uczestnikami wydarzeń, obserwującego procesy mafijnych bossów oraz życie codzienne mieszkańców przedmieść Neapolu. Złych dzielnic Neapolu, trzeba to wyraźnie podkreślić, ponieważ włoska, skonsolidowana demokracja oraz postindustrialna gospodarka, współistnieją obok dzielnic nędzy, rządzących się innymi, niż demokratyczne, regułami postępowania. Nie przez przypadek jedna z dzielnic na północnych przedmieściach Neapolu nazywana jest Secondigliano czyli Trzeci Świat. Pamiętajmy także, że Saviano pisze o obszarze geograficznym, który już wcześniej był obiektem stricte naukowych dociekań. Przychodzą tu na myśl badania Edwarda Banfielda z lat pięćdziesiątych, których konceptualną spuścizną jest pojęcie "amoralnego familizmu". Trudno nie wspomnieć także o badaniach Roberta Putnama, poszukującego związków między różnicami we wzorach kultury politycznej mieszkańców południowych i północnych Włoch a efektywnością regionalnych instytucji politycznych. Po nich swój głos zabiera młody dziennikarz, mówiąc o mafii, produkcie społeczno-ekonomicznych i politycznych stosunków opisywanych przez Banfielda i Putnama. Przy czym Saviano nie kieruje się naukową zasadą neutralności aksjologicznej. Jego opis jest opisem oskarżycielskim, roszczącym sobie pretensję do absolutnej prawdy, prawdy, która ma moc przekształcania. Narzędziem jest odraza i lęk odbiorcy przed dość dobrze zdefiniowaną przemocą organizacji jaką jest kamorra.

Współczynnik humanistyczny

Skoro już usytuowałem Saviano, być może trochę na wyrost i ze względów stylistycznych, w kontekście naukowych "podróży" po południowych obszarach "apenińskiego buta", wróćmy jeszcze do kwestii warsztatu metodologicznego. Wydaje się, że podstawowym narzędziem badawczym Saviano jest jego biografia (oczywiście pomijam tutaj vespę oraz część dziennikarskiego sprzętu - dyktafon). Biografia, która powoduje, że empatia jako weberowskie narzędzie rozumienia ludzkiego zachowania zdaje swój poznawczy egzamin. Biografia, której korelatem jest nasycenie danej jednostki aksjologiczną i normatywną substancją jej otoczenia kulturowego, co jest warunkiem odkodowania kodów kulturowych funkcjonujących w tymże otoczeniu. Dzięki biografii chłopaka, który dorastał w Casal di Principe w okolicach Neapolu, którego ojciec uczył strzelać z broni ostrej w wieku 12 lat, Saviano mógł uwzględnić - skorzystajmy z formuły Floriana Znanieckiego - tzw. współczynnik humanistyczny w analizie i wyjaśnianiu subkultury mafijnej. Dzięki temu autor jest w stanie przetłumaczyć i zinterpretować nam zawiły język, zarówno werbalny jak i niewerbalny, ludzi kamorry. Semantyka ich komunikacji może być odczytana tylko, gdy robi to człowiek zakorzeniony w przestrzeni kulturowej Kampanii. Ktoś kto rozumie jej geografię fizyczną, społeczną i polityczną, najlepiej ktoś, kto pochodzi z tamtych stron. Jeśli tylko taka osoba jest w stanie zdobyć się na pewien dystans, uznając zjawisko oczywiste i nieodłącznie związane z danym krajobrazem za problemowe oraz niejednoznaczne z punktu widzenia moralnego, może okazać się ona dobrym przewodnikiem po socjologicznej mapie tegoż zjawiska. Roberto Saviano spełnia te kryteria, gdyż zaznajomiony jest ze swoją małą ojczyzną Kampanią. Wie jak się zachować aby uzyskać akceptację obserwowanej zbiorowość (w Secondigliano od miejscowych "czujek" ostrzegających dilerów przed zagrożeniem uzyskał status osoby neutralnej, co prawdopodobnie pozwoliło mu poruszać się po tej narkotykowej dzielnicy). Posługuje się też neapolitańskim dialektem, co pozwala na dokładniejszą analizę pojęć używanych przez "kamorrystów", ich ksywek oraz ukrytych znaczeń. W książce niejednokrotnie korzysta z tej kompetencji rekonstruując znaczenie, czasami bardzo krótkich, rozmów lub zwrotów padających z ust mafiosów.

Dlaczego skupiłem się do tej pory na autorze, jego dzieło odkładając poniekąd na bok? Być może jest to mój podziw dla odwagi, którą się wykazał, a za którą grozi mu obecnie śmierć. Z pewnością wynika to także z przekonania, że jego biografia jest ważna z punktu widzenia wiarygodności informacji zawartych w książce. To przekonanie wynika z namysłu nad potencjalnymi konkurentami w dostarczaniu informacji o tej organizacji mafijnej. Nie mogę wyobrazić sobie polskiego dziennikarza, nie mówiąc już o przedstawicielu świata akademickiego, który zbiera informacje o mafii neapolitańskiej na przedmieściach Neapolu.

I nie chodzi tu o kwestię odwagi i gotowości do poświęcenia. Po prostu kluczowym wydaje się problem dostępu do tego hermetycznego świata, który byłby zamknięty dla kogoś z zewnątrz. Jak dostać się do tzw. brudnej wspólnoty będąc akademickim badaczem - politologiem czy socjologiem. Wydaje się, że Saviano wyręcza poniekąd przedstawicieli nauk społecznych, dostarczając opracowanego materiału empirycznego. Podejmuje zagadnienie trudne, ponieważ materia mafijnej przestępczości nie poddaje się łatwej analizie, jej wewnętrzna racjonalność nakazuje pozostawać w ukryciu i tajności, cel ten (a właściwie metodę) bardzo często realizując przy użyciu krwawego instrumentarium. Dlatego uważam, że tylko ktoś o biografii Saviano mógł napisać taką książkę. Treść tej książki i jej wartość poznawcza są zakotwiczone w biografii ich autora. Gdy mówię "hermetyczny świat" nie mówię koniecznie o świecie mafii, do którego Saviano przecież bezpośrednio nie należał. Mówię o świecie, który pośrednio należał do mafii, który ją współtworzył i który był przez nią eksploatowany. Życie zwykłych mieszkańców miast i miasteczek Kampanii, w którym od dziecka partycypował Saviano, było pod wpływem jej rządów.

Kapitał społeczny

Pojęcie jakiego użyłem, mianowicie pojęcie "rządów" odsyła nas do "politologicznych" aspektów "Gomorry". W książce znajdujemy opis alternatywnej, wobec instytucji państwa, struktury władczej sprawującej jurysdykcję w prowincjach Kampanii. Dowiadujemy się o korupcji polityki lokalnej, zawłaszczeniu formalnych organów władzy samorządowej, patologiach demokracji lokalnej wynikających z roli kapitału mafijnego. Przy czym możemy mówić o kapitale finansowym oraz kapitale społecznym. Kapitał finansowy w kontekście polityki demokratycznej związany jest zagadnieniem pieniądza politycznego. Pieniądza, który w demokratycznej kampanii wyborczej jest zjawiskiem niezbędnym, ale także korupcjogennym. W Kampanii mafijny pieniądz korumpuje demokratyczną politykę. Natomiast kapitał społeczny jakim dysponuje kamorra to przede wszystkim głosy wyborców. Poparcie dla określonego kandydata jest mobilizowane i ukierunkowane dzięki hierarchicznym sieciom powiązań bossa i jego klienteli. Saviano daje nam opis tych relacji, przedstawiając ich ewolucję w kontekście nie tylko regionalnym, ale również globalnym, ponieważ globalizacja oznacza także globalizację ekonomicznego imperium kamorry.

W "Gomorrze" znajdziemy interesujący opis funkcjonowania organizacji mafijnej, jej struktur, metod działania oraz globalnych wpływów. Oczywiście pojawia się tam także warstwa "emocjonalna", ale pamiętajmy, że jest to dziennikarska relacja nie roszcząca sobie pretensji do miana obiektywnej. Dlatego też czytelnik zaspokoi swoje potrzeby poznawcze, angażując się jednocześnie w dyskurs etyczny związany z przeżywaniem i definiowaniem współczesnych, zorganizowanych form zła społeczno-politycznego.

Autor:Roberto Saviano, przełożyła i posłowiem opatrzyła Alina Pawłowska-Zampino
Wydawnictwo: Spółdzielnia Wydawnicza Czytelnik
Rok wydania: 2008

Komentarze



Autor: Bradipo
2009-05-28 22:06
nazwa Secondigliano nie znaczy - TRZECI ŚWIAT

"TERZO MONDO" to TRZECI ŚWIAT



Autor: Wikipedia YouTube
2010-07-19 14:51
That Gmyl is awesome!

http://en.wikipedia.org/wiki/Youtube - Wikipedia YouTube

Wikipedia YouTube





Dodaj swój komentarz:

Imię :
E-mail :
WWW :
Komentarz :

STRONA GŁÓWNA     KOMENTARZE     ARTYKUŁY     WYWIADY     GDZIE STUDIOWAĆ?     KSIĄŻKI     W PRASIE     REDAKCJA     DOŁĄCZ DO NAS
2007-2010 © Politeja.pl